Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 334 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

* * *

poniedziałek, 01 listopada 2010 18:21
Skocz do komentarzy
Nie przepadam za cmentarzami. Nie ciagnie mnie, nie mam potrzeby czestego odwiedzania grobow rodzinnych. Moze dlatego, ze czuje obecnosc ''tych bliskich'' w ciagu calego roku. Obok- inaczej. Czesto o nich mysle. Przy okazji uslyszanej piosenki w radio, wracaja wspomnienia i usmiecham sie pod nosem. Jakies zdarzenia przywoluja mi twarze przed oczami. Zastanawiam sie czasem co by powiedzili na to czy na tamto. Jesli zdarza sie jakis mily niespodziewany incydent, bywa , ze w glowie swita mi mysl: '' a ona skomentowala by to pewnie tak...''

Tego dnia jesli jestem w Polsce, troche rozprasza mnie tlum ludzi na cmentarzu. A tu kwiaty trzeba przeniesc, rozniesc donice, czlowiek goni po sciezkach, do domu na obiad, ponownie na cmentarz i wszedzie masa ludzi.

Dzisiejszego wieczoru przyjechal Pawel- nasza zlota raczka w Irlandii. Ciagle cos tam nam dokreca, montuje, poprawia w domu. W zwiazku z dzisiejszym swietem w Polsce, przygotowalam kolejne zdjecia w ramkach, ktore Pawel zawiesil na scianie nad schodami. Tak powoli powstaje moje drzewo rodzinne.

Zapalilam tez duza swiece.
Za niesamowitego faceta, jakim byl moj tata. Za wspanialych dziadkow. Za dziecko mojej siostry. Za znajomego. Za pradziadkow.
Teraz zaparze herbate. Popatrze w ciszy na plomien swiec.  Nie wiem, czy poplyna jakies mysli. Ale czy to ma znaczenie?
Oni sa. Caly rok. W moim sercu.
Na zawsze.

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  37 457  

O mnie

Wszystko zaczyna sie od ciekawosci swiata. Pasja do czytania przeplata sie z miloscia do podrozy, ktore spowodowaly, ze mowie czterema jezykami. Mam slabosci do muzyki, ludzi i otwartych serc. Staram sie zyc jak najpelniej. Czasem sie udaje.

Lubię to